sobota, 24 września 2011

INGLOT I RÓŻNE OBLICZA FIOLETÓW

Cienie firmy Inglot są zapewne wszystkim dobrze znane, mają zarówno swoich zwolenników jak i przeciwników. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy :) Cenię sobie dobrą pigmentację, świetną jakość i duży wybór kolorów - to właśnie oferuje nam Inglot. 

Zawsze zanim zdecyduje się na zakup jakiegokolwiek kosmetyku szukam jego opinii w internecie, w przypadku cieni lubię obejrzeć swatche aby wiedzieć jak dany cień prezentuje się w rzeczywistości. Niestety ze względu na oświetlenie w salonach Inglota zdarza się, że wybrany odcień wydaje się być idealnym, a w świetle naturalnym okazuje się być zupełnie innym kolorem. Dlatego zamierzam zaprezentować wam moją kolekcję cieni Inglot - dzisiaj zaczynam od fioletów :)



Inglot Pearl 440 - czyli jasny perłowy fiolet


Inglot AMC 66 - intensywny fiolet ze srebrną drobinką


Inglot AMC Shine 128 - ciemny metaliczny fiolet ze srebrną drobinką


Inglot Pearl 445 - czyli perłowy wrzos


Inglot Pearl 446 - po prostu perłowy ciemny fiolet


Inglot Double Sparkle 494 - śliwka ze złotą drobinką


Najbardziej lubianym przeze mnie cieniem z gamy fioletów jest 445 - mi kojarzy się z wrzosem, aczkolwiek każdy może mieć inne skojarzenia :) Troszkę zwiodłam się natomiast na cieniach matowych z drobinkami - strasznie osypują się przy aplikacji.

W kolejnych postach pokaże resztę swojej kolekcji - brązy, złota, zielenie oraz cienie niebieskie. Pojawi się także tutorial wstawionego ostatnio makijażu - dziękuje za wszystkie komentarze i uwagi na jego temat. Nie sądziłam, że będzie się tak podobał :) Zamieszczę także opinię na temat produktów, które jakiś czas temu wygrałam w losowaniu u YoAnki KLIK! :)

Pozdrawiam was cieplutko :)
Udanego weekendu!

36 komentarzy:

  1. Chyba najbardziej przypadł mi do gustu AMS Shine 128. Super kolor. W ogóle jeżeli chodzi o fiolet to bardzo lubię ten kolor. Czekam na resztę kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam fiolety! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lubię fiolety :) Ciekawie wyglądają 445 i 446 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 128 i 446- piękne odcienie. Uwielbiam fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładne odcienie fioletu : ))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również kocham fiolety chociaż kiedyś jakaś wizażystka powiedziała, że nie powinnam ich używac. Eeee tam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne :) moje ukochane kolory

    OdpowiedzUsuń
  8. Cienie Inglota sa suuper ;-) Ja je uwielbiam od pierwszego uzycia ;-) Tez mam 2 z tych cieni ;-) Super blog. ;-)
    Zapraszam do mnie:
    http://jakbycpiekna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi najbardziej podoba się 494:)
    Ogólnie super blog;)
    Zapraszam też do mnie,dopiero zaczynam ale twój obserwuje od dawna i mam nadzieję,że uda mi się mój rozkręcić:)

    Pozdrawiam:) kolorowad:D

    OdpowiedzUsuń
  10. no z nieba mi spadłaś Kocham fiolety :) muszę sobie uzupełnić swoja paletkę :)

    Bardzo fajny blog
    Zapraszam do siebie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię takie odcienie :) podoba mi się najbardziej 445 i 494 :) są super :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piekne fiolety :> do mnie niestety nie pasuja :(

    OdpowiedzUsuń
  13. http://belezanena.blogspot.com/2011/09/moje-pierwsze-rozdanie-na-rozkrecenie.html

    Zapraszam na rozdanie do siebie..>:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne fiolety, 465 to mój faworyt.
    Również obserwuję, czekam na resztę cieniowej kolekcji ;).

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię fiolet, ale tylko na paznokciach :)
    na oczach preferuję brązy i beże

    OdpowiedzUsuń
  16. też zawsze sprawdzam opinie przed zakupem :)

    Inglot AMC 66 Piękny ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. dużo tego masz ;) mi sie najbardziej podoba 445 i 446 ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam fioletowy i jego odcienie więc i te cienie mi się podobają . :)

    zapraszam do mnie + będzie mi miło jak zostawisz komentarz lub dodasz do obs .:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Perłowy wrzos, ciemny fiolet piękne! Mam jeszcze ten intensywny fiolet ze srebrną drobinką AMC, ale u mnie się nie spisuje kompletnie, przy blendowaniu traci bardzo na intensywności...

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajne swatche :)

    Numery 128 i 446 super. Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kooocham fiolety :) bardzo chętnie zaopatrzyłabym się w te cienie, zwłaszcza ten najciemniejszy jest nieziemski.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ach... przepiękne są te fiolety :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ładna kolekcja :D ja w ciemnych fioletach wyglądam jakbym była smutna o.O

    OdpowiedzUsuń
  24. cudowne te fiolety... niestety u mnie każdy fiolet wygląda jakbym miała podbite oko ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. cudne te kolory, muszę je mieć :)!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne kolorki ; )
    Zapraszam również do mnie : )

    OdpowiedzUsuń
  27. przez Ciebie stałam się maniaczką inglotów :D a post powyżej sprawił, że odkryłam mój cień wszechczasów - 446 <3 mam także 128, podobny, ale bardziej zimny i metaliczny, ze srebrnym połyskiem. z obu jestem b. zadowolona i je uwielbiam! niechaj nikt nie obawia się efektu podbitego oka - te odcienie fajnie współgrają z kolorem skóry.
    dzięki za piękne swatche! i proszę o więcej :)

    OdpowiedzUsuń